|
![]() Aktualności OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE TRZECIA NIEDZIELA W CIĄGU ROKU
22 stycznia 2012
1. W wezwaniu, jakie kieruje do nas Chrystus, trzeba zwrócić uwagę na dwie sprawy: nawrócenie i wiarę w to, co jest zawarte w Ewangelii. Chrystusowi chodzi o to, byśmy nawracając się, zaczęli żyć zgodnie z wymaganiami Ewangelii, a zerwali z chrześcijaństwem sprowadzającym się tylko do obecności na Mszy świętej, często "od wielkiego dzwonu".
*** Msza Święta z Modlitwą o Uzdrowienie
"Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?
Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał." Łk 24, 5-6
Zapraszamy 22 maja 2011 roku o godz 1800 na Mszę Świętą z Modlitwą o Uzdrowienie Zmartwychwstając Pan Jezus pokonał śmierć, pokonał grzech. Grzech, który bardzo często jest przyczyną wszelkiego zła w naszym życiu. Przyczyną problemów duchowych , ale także słabości fizycznych. Szukając i odnajdując Zmartwychwstałego Chrystusa próbujemy Jego Miłosierdziu powierzyć to co w naszym życiu jest trudne, z czym nie umiemy sobie poradzić. W Zmartwychwstałym odnajdujemy nadzieję na życie w wolności i szczęściu, na nasze zbawienie. Zapraszamy do wspólnej modlitwy zawierzającej Miłosierdziu Bożemu siebie samych i naszych bliskich. *** CZYSTOŚĆ PRZEDMAŁŻEŃSKA- WIELKI TRUD, DAR I ŁASKA
Czystość jest piękna, atrakcyjna, pociągająca
Zaglądnąłem do mojego zeszyciku z myślami różnych mądrych ludzi, które wynotowuję sobie, czytując książki. Teraz będzie dużo cytatów. Matka Teresa z Kalkuty mawiała: "Nie ma większej ozdoby dla duszy ludzkiej niż cnota czystości". Św. Leonard z Porto Maurizio powiedział z kolei tak: "Jedna dziewica czysta duszą i ciałem jest warta więcej niż wszystkie królowe świata ze swymi bogactwami". Jedna dziewica, zwłaszcza jako kandydatka na żonę, jest więcej warta niż wszystkie słynne modelki z pierwszych stron żurnali mody plus wszystkie równie bogate jak zepsute gwiazdy filmowe i estradowe. Współczesny playboy jest przystojny, czarujący, dowcipny, modny. Cóż z tego?... Lubi opowiadać o swoich podbojach, jest przecież przeważnie duszą towarzystwa. Z Kasią robił takie a takie rzeczy, Wiesi trzeba powiedzieć kilka razy, że się ją kocha, aby osiągnąć swoje cele, Zosię natomiast zabrać na dyskotekę i trochę napoić piwem, itd. Tak opowiadają w męskim towarzystwie. Co gorsza, mówią prawdę. Zachowując czystość uczysz chłopaków szacunku do siebie i dziewczyn w ogóle.
Czystym lub nieczystym jest się nie tylko w czynach, ale i w myślach, słowach, sposobie bycia, sposobie ubierania się. Tak przyjemnie rozbudzać zainteresowanie chłopaków super mini spódniczką, gołym brzuchem, obcisłymi szortami! A? dodatkowy plus, że jest się jeszcze modną, "na topie". Takie to łatwe, a tak przyjemnie łaskocze próżność... Właściwie bez wysiłku, a jakie rozbudza się zainteresowanie! Tyle można osiągnąć, nawet złapać męża! Jest to swego rodzaju handlowanie ciałem, nieprawdaż? Nie dla pieniędzy, ale dla psychicznych gratyfikacji czy osiągnięcia swoich celów. Inni natomiast chłopcy, ci którzy zachowują czystość i może nawet mocno walczą o nią, odbierają takie biegające po mieście na pół gołe dziewczyny jako agresywne i manipulujące. Stare przysłowie: "Jak cię widzą, tak cię piszą" często sprawdza się. Jeśli dziewczyna ubierze się, jak gdyby pracowała w klubie strip-teasowym, to też, w mniejszym czy większym stopniu, będzie tak traktowana. Jeżeli sama się nie szanuje, jak może się spodziewać, że inni będą ją szanować. Jeżeli daje się pożądanie, otrzymuje się pożądanie. Co się sieje, to się zbiera. Jest się agresywną, zbiera się agresję. Czystość chroni przed zranieniami emocjonalnymi
Zakochanie nie oznacza jeszcze miłości, prawda? Gorące uczucia nie muszą świadczyć o prawdziwej miłości. Niektóre dziewczyny - zauważ - zakochują się na śmierć i życie ze średnią częstotliwością raz na 3 miesiące. Swojego męża chcą jednak kochać nie tylko 3 miesiące. Miłość, ta prawdziwa, jedyna, to coś innego niż zakochanie. Zakochanie mija tak szybko, jak powstało (zaś "miłość nigdy nie ustaje" - Kor 13, 8) i potem z perspektywy czasu dziękuje się za to Opatrzności, bo obiekt "miłości" - okazuje się - wcale nie był wart tych uczuć, które wzbudził. Uczucia mogą zwieść, nakładają - jak się mówi - "różowe okulary", powodują, że "traci się głowę". Głowa jednak nie na darmo została nam dana i nie należy dopuszczać do stanu, w którym się ją traci. Gorzej jeżeli dziewczyna - co też się zdarza - daje swojemu ukochanemu (wkrótce przestanie nim być) jakieś "dowody miłości". Bardzo bolesna jest konstatacja - kiedy uczucia miną - że godziło się na jakieś intymne rzeczy, w przekonaniu, że on kocha, a on chciał się tylko zabawić, tak jak teraz zabawia się z inną... Najgorzej jeśli dziewczyna oddała się komuś takiemu. Ona jeszcze zastanawia się, czy nie jest w ciąży, a on już radośnie "kręci" z inną. To bardzo, bardzo boli. W życiu nie zawsze należy kierować się emocjami. W moralnych wyborach zaś trzeba zawsze kierować się zasadami. Pan Bóg podał nam zasady życia, które chronią nas również przed emocjonalnymi zranieniami. "Nie cudzołóż" - mówi. Przed ślubem pełna czystość, choćby, nie wiem co, działo się w sercu. Utrata niewinności kosztuje
Różne bulwarowe czasopisma "dla młodzieży" publikują z upodobaniem relacje dziewcząt na temat ich "pierwszego razu". Wynika z nich przeważnie, że miło i przyjemnie i "na topie" jest utracić dziewictwo, byle tylko się "zabezpieczyć". Pod wpływem tej propagandy płynącej i z innych kierunków są dziewczyny, które zaczynają się strasznie martwić, że mają 21, 23 albo więcej lat i jeszcze są dziewicami. Czyli martwią się, że dotąd nie były łatwe, ale dobrze żyły. Popełnić ciężki grzech - to będzie dopiero szczęście!... Ciężki grzech to największe nieszczęście, jakie może spotkać człowieka. Maria Goretti, Karolina Kózkówna i wiele innych, wolały oddać życie niż popełnić grzech nieczystości. Psychologowie mówią, że utrata dziewictwa pozostawia w psychice trwały ślad. Raz utraconej niewinności, nie można odzyskać. Dziewczyna nie będzie już taka sama po swoim "pierwszym razie". Utrata dziewictwa przed małżeństwem, to nie jest mała rzecz. Nie zbadano dotąd dokładnie jak bardzo negatywne są tego duchowe i psychiczne skutki. W każdym razie żadne "zabezpieczenia" przed nimi nie chronią. Czystość przygotowuje do udanego współżycia w małżeństwie
Natomiast wiadomo (mówią o tym badania psychologiczne), że jeżeli "pierwszy raz" zostanie skojarzony z negatywnymi emocjami, pozostawi trwały negatywny ślad w przeżywaniu swojej seksualności i relacjach z mężczyznami. Np. jeżeli "pierwszy raz" był wykorzystaniem przez mężczyznę, jeśli dokonał się pod wpływem alkoholu lub w niesprzyjających warunkach zewnętrznych, jeżeli towarzyszył mu lęk (np. przed ciążą) itp., całe późniejsze współżycie seksualne będzie przez to doświadczenie naznaczone. Ciekawa rzecz, ankiety pokazują, iż zadziwiająco wiele kobiet (również mężczyzn) nie znajduje satysfakcji we współżyciu małżeńskim. Źródeł tego stanu należy chyba szukać we współżyciu przedmałżeńskim, a zwłaszcza w "pierwszym razie". We współżyciu przedmałżeńskim właściwie zawsze jest coś negatywnego; albo emocje, albo warunki zewnętrzne albo motywacje. Te ostatnie przeważnie rozbudza wulgarna i płytka dominująca "kultura": bo trzeba być nowoczesną, bo mówią, że to jest przyjemne, bo ciekawe, jak to jest, bo już bym chciała być dorosłą, bo "wszyscy to robią", bo chłopak tego się domaga, a ja go nie chcę utracić, itp. To są negatywne motywacje. Wykoślawia, spacza, powiedziałbym profanuje swoją seksualność ktoś, kto jej używa, by udowodnić sobie, że jest atrakcyjny, dorosły lub nowoczesny, albo by nie odstawać od środowiska, albo zabić nudę, dostarczyć sobie przyjemności, manipulować mężczyznami, uśmierzyć samotność czy poczucie niższości, itp. Akt seksualny bowiem nie ma służyć do osiągnięcia jakichś własnych celów, ale ma wyrażać BEZINTERESOWNE oddanie się sobie kobiety i mężczyzny; całkowite, bezwarunkowe, nieodwołalne, na zawsze. Małżeństwo jedynie stwarza warunki do takiego oddania się sobie. Jeżeli ktoś wykorzystuje swoją seksualność do takiego czy innego egoistycznego celu, uczy się błędnego jej przeżywania, co później może być bardzo trudne albo niemożliwe do naprawienia, uleczenia (i żadne "zabezpieczenia" przed tym nie chronią.) Wniosek jest następujący: nie należy rujnować swojego życia seksualnego w małżeństwie przez zabawy w męża i żonę. Seksualność jest rzeczą zbyt cenną, ważną, powiem świętą, aby się nią bawić. Czystość prowadzi do prawdziwej miłości
Dawcą, źródłem najpiękniejszej, najgłębszej miłości jest Bóg. Sam "jest miłością" (J 4, 16). Św. Paweł pisze: "...miłość, jaką Bóg was umiłował, napełnia nasze serca dzięki Duchowi Świętemu, którego otrzymaliśmy" (Rz 5, 5). A w innym miejscu: "Owocem zaś Ducha jest miłość..." (Gal 5, 22). Miłość, ta prawdziwa, jest owocem działania w sercu Ducha Świętego, z którym człowiek musi współpracować, między innymi przez zachowanie czystości. "Ciało bowiem do czego innego dąży niż Duch, a Duch do czego innego niż ciało" (Gal 5, 17). Grzechy cielesne nie pozwalają na działanie Ducha Świętego w naszym sercu. Tam gdzie się je popełnia, nie może być prawdziwej miłości. Mogą być jakieś uczucia, owszem, może być pożądanie, które zostało nazwane "miłością". Miłość narzeczonych, jeśli ulegną pokusie, nie będzie rozwijać się, a przeciwnie, obumierać. Św. Escriva de Balaguer tak to wyraża: "Miłość jest jak nasienie, które wyrośnie i wyda owoce o najwspanialszym smaku, jeśli zwilży je zdrój czystości." A R. Garrigou-Lagrange tak: "Czystość doskonała daje duszy miłość Boga i bliźniego, która jest prawdziwie tym "stokroć", które wynagradza ponad miarę wszystkie ofiary spełnione lub jeszcze pozostające do spełnienia". Czyli ofiary ponoszone dla zachowania czystości są wynagradzane stokrotnie miłością, którą Bóg wlewa w serce. Fragment z "Miłujcie się!"
Jaś Bilewicz *** Byłeś, będziesz i pozostaniesz na zawsze w naszych sercach- w obliczu beatyfikacji Jana Pawła II
Kogo z nas nie zatrwożyła wiadomość o chorobie i śmierci Jana Pawła II? Myślę że wówczas nie było na świecie osoby, której by nie popłynęła ani jedna łezka po policzku.. Co wtedy robiliśmy? Jakich czynności się podejmowaliśmy w tę "magiczną" noc przejścia do domu Ojcu? Pamiętam ten wieczór, pamiętam tę noc i myślę, że zapamiętam do końca swoich dni. Co wtedy ja robiłam? Czuwałam. Czuwałam na adoracji w Pieniężnie na spotkaniu młodych.. Siedziałam z koleżankami w ławce wsłuchując się w słowa Pisma Świętego, było ciemno, klimat przy wielu świecach- wystawienie Najświętszego Sakramentu i zaczęto śpiewać pieśń: Nikt nie odbierze mi tego, co mam w Tobie! Panie prowadź nas "wiosnę Kościoła" i nie pozwól zejść z Twojej drogi! Janie Pawle II módl się za nami!!
Ześlij na nas, Ojcze,
nowe tchnienie Ducha, abyśmy mogli godnie kroczyć drogą chrześcijańskiego powołania ofiarowując światu świadectwo prawdy ewangelicznej i działając z ufnością dla połączenia wierzących więzią pokoju. 21 stycznia 1993 Jan Paweł II *** "A Słowo Ciałem się stało I mieszkało między nami." Nadszedł wreszcie ten upragniony czas, na który czekaliśmy wszyscy- zarówno dzieci, jak i młodzież, jak także dorośli. Minął czas adwentu, niedługo zasiądziemy do wigilijnej kolacji. Jak przeżyliśmy te cztery tygodnie oczekiwania? Jakie były nasze rekolekcje, nasza świąteczna spowiedź? Każdy z nas tylko może we własnym sercu odpowiedzieć na to pytanie. Miejmy nadzieję, że trwanie w adwencie przyniesie same dobre i błogosławione owoce. Za niekrótki czas zostanie odśpiewana kolęda najpiękniejsza na całym świecie i odzwierciedlająca całą istotę tego wielkiego dzieła, jakie się dokonało dwa tysiące lat temu. Otwórzmy, więc nasze serca, aby Mesjasz Pan Zbawiciel - Jezus Chrystus, który narodził się kiedyś w stajence betlejemskiej teraz mógł narodzić się w naszych sercach.
![]() *** Miłość Boga do człowieka, miłość człowieka do Boga. ![]() Często człowiek, doświadczany przez Pana Boga zastanawia się czy Bóg rzeczywiście mnie kocha? Czy nie za dużo ode mnie wymagasz?" Te i wiele innych pytań rodzi się w naszych zranionych sercach. Kiedy już wszystko mija jak się wtedy zachowujemy? -sami z siebie się śmiejemy, że prosiliśmy o takie rzeczy, które w rzeczywistości nie były nam potrzebne.. Czy doświadczenia nie pokazują nam wyjątkowości, czy nie otwierają w nas nowych drzwi? nowych perspektyw? Nowego myślenia? Czy cierpienie i błądzenie nie są umocnieniem? Czy nie nadają "pikanterii" naszemu życiu i kolorytu dla naszego charakteru? Cóż by było z człowieka gdyby wiecznie wszystko się układało w życiu właśnie po jego myśli? Czy po pewnym czasie nie byłoby to nudne i takie zwyczajne, takie "oklepane" ? A tu proszę chwila krótszego lub dłuższego zwątpienia i co się dzieje z człowiekiem? Dba o to co zostało mu odebrane i zaczyna dostrzegać wartość tego co stracił. Czy to nie jest przepiękne? Zachwyca mnie osobiście działanie Pana! Jest tak ciężkie do zrozumienia a zarazem takie fascynujące i człowiek samoistnie wgłębia się, aby zrozumieć to wszystko. Wiem jedno- BÓG JEST MIŁOŚCIĄ, KOCHA MNIE, KOCHA CIEBIE I NIE DOPUŚCI NA CZŁOWIEKA CIĘŻARU, KTÓRY NIE BĘDZIE PORTAFIŁ UDŹWIGNĄĆ BO ZAWSZE JEST PRZY NAS CHOĆ MOŻE TEGO NIE CZUJEMY W DANEJ CHWILI, ALE ON JEST I NAS NIESIE NA RĘKACH Z WIELKIEJ MIŁOŚCI!! Któż zna mnie lepiej niż mój Stwórca?:) ![]() *** ADWENT- radosny czas na przyjście Jezusa Chrystusa
Czym jest Adwent? Na co rzeczywiście czekamy w tym czasie? Do czego się przygotowujemy? Po co w ogóle wymyślono adwent? Wiele pytań rodzi się w naszych sercach, gdy zaczynamy ten okres w życiu Kościoła. Czy rzeczywiście ten czas jest nam tak bardzo potrzebny i niezbędny do tego, aby odpowiednio przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia? Przecież zrobimy świąteczne zakupy, porządki, upieczemy ciasto, zrobimy wiele pysznych potraw, podarujemy prezenty i nawet w tym świątecznym zachwycie pomożemy potrzebującym, podarujemy żywność na zbiórce dla ubogich. Czy o to w tym wszystkim chodzi? Czy magia świąt związana jest z byciem całą rodziną razem? Czy magia to prezenty? I czy magia to obszerny wydatek świąteczny? Czy dzisiejszy człowiek potrafiłby obyć się bez takich przyziemnych rzeczy, aby odczuć i przeżyć ten fantastyczny czas, który już się zbliża, który nadchodzi, aby w nas wszystkich obudzić coś nowego, coś tak fenomenalnego ,że nawet nie potrafimy sobie tego wyobrazić. Czy jesteśmy gotowi, aby otrzymać ten dar- dar żywego Chrystusa, który się na nowo narodzi, który przyjdzie powtórnie? Czy nasze serca będą gotowe ,aby On- nasz Stwórca mógł na nowo również narodzić się w moim i Twoim sercu i aby mógł zamieszkać tam po wszystkie dni naszego życia? Właśnie po to jest ten czas- czas ADWENTU! Przygotowanie wewnętrzne, wysprzątanie każdego zakamarku naszego serca, naszej duszy, aby to wszystko co stara mogło umrzeć a nowe życie zaczęło trwać i królować. Adwent jest okresem rekolekcji, skupienia i pokuty, a jednocześnie radosnego oczekiwania świąt Bożego Narodzenia. Termin "adwent" pochodzi od słowa łacińskiego "adventus" i oznacza nadejście. Do Narodzin przygotują nas: wspólne roraty, rekolekcje, spowiedź i różnego typu wyrzeczenia z którymi może nie radzimy sobie na co dzień. Życzymy wszystkim świętego przeżycia i przygotowania do tych wielu łask od Pana Boga, których chce nam udzielić, ale to tylko zależy od nas na ile będziemy potrafili czerpać z obfitości i dobroci bożych. ![]() *** W piątek (19.11) nastąpi uroczyste poświęcenie ulic i parkingów na terenach przylegających do naszej świątyni. Gościć w tym dniu będziemy Marszałka Województwa Warmińsko - Mazurskiego Pana Jacka Protasa, który sfinansował tę inwestycję przy udziale środków naszego miasta. W piatek zbieramy się o godzinie 10:00 przy wysokiej bramie, gdzie rozpocznie się przemarsz ulicami naszego miasta do kościoła, tu dokonamy poświęcenia ulic, parkingów, odnowionych murów miejskich oraz nastapi poswięcenie 3 samochodów dla straży pożarnej w Pasłęku i Mariance. Zapraszamy wszystkich na tę uroczystość. *** W przyszłą niedzielę (21.11) będziemy zbierać ofiary na budowę Oratorium im. Jana Pawła II w naszej Parafii. Jestesmy wdzięczni za każdą ofiarę na ten cel. Wszystkim ofiarodawcom składamy Bóg zapłać!!! *** Msza Święta z modlitwą o uzdrowienie
Zapraszamy wszystkich na Mszę świętą z modlitwą o uzdrowienie prowadzoną przez grupę BARTYMEUSZ w najbliższą niedzielę tj. 21.11.2010r. o godzinie 18:00. Jeśli potrzebujesz pomocy, uzdrowienia, jeśli szukasz Żywego Boga ta Msza jest dla Ciebie. On Czeka na Ciebie z Miłością, darem uzdrowienia, pragnie spotkać się z Tobą. Przyjdź! *** 11 LISTOPADA- NARODOWE ŚWIETO NIEPODLEGŁOŚCI ![]() 11 listopada 1918 roku Józef Piłsudski przekonał dowództwo niemieckiego garnizonu w stolicy, by wycofały się z Warszawy. Ten dzień uważa się za symboliczną datę odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. Dzień 11 listopada ustanowiono Świętem Niepodległości dopiero w 1937 roku. Podczas niemieckiej okupacji oraz w czasach komunizmu obchodzenie tego dnia było zabronione. Komuniści świętem państwowym uczyniły dzień 22 lipca - datę podpisania Manifestu PKWN.
Dekret Rady Regencyjnej do narodu polskiego o przekazaniu władzy wojskowej Józefowi Piłsudskiemu: ![]() "Pomódl się dzisiaj bracie i siostro
za Polskę, Pomódl się za Ojczyznę. Ojców zwyczajem złóż pokłon Pannie Najświętszej, Za chleb powszedni, za spokojne, domowe ognisko." *** REKOLEKCJE
Parafia św. Józefa Prowadzący
Ks. Grzegorz Korczak - Egzorcysta
+ GRUPA "Dzieci Światłości" z Łodzi 19-22.09.2010r. NIEDZIELA 7:00 - Msza Św. z nauką dla dorosłych
9:30 - Msza Św. z nauką dla młodzieży
11:00 - Msza Św. z nauką dla dzieci
12:30 - Msza Św. z nauką dla dorosłych
18:00 - Msza Św. z nauką dla dorosłych
19:00 - koncert ewangelizacyjny grupy "Napełnieni Radością" i świadectwa "Dzieci Światłości" PONIEDZIAŁEK - WTOREK - ŚRODA 7:00 - Msza Św. z nauką dla dorosłych
10:00 - Msza Św. z nauką dla dorosłych
12:00 - 14:00 - EWANGELIZACJA W SZKOŁACH
PONIEDZIAŁEK - GIMNAZJUM
WTOREK - LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
ŚRODA - ZESPÓŁ SZKÓŁ EKONOMICZNYCH I TECHNICZNYCH
16:00 - SPOTKANIE DLA DZIECI
18:00 - Msza Św. z nauka dla dorosłych
19:30 - Spotkanie dla młodzieży (środa Msza Św.)
*** ![]() GRUPA POGEZANIA MORĄG- PASŁĘK- 27.07.2010-11.08.2010 Jest to grupa Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę, w której już od ponad 20 lat pielgrzymi wędrują do Częstochowy. W roku 2006 w pielgrzymce pieszej na Jasną Górę w grupie Pogezania wzięło udział 37 mieszkańców Pasłęka i okolic, co stanowi 30% całości grupy morąsko-pasłęckiej. W roku 2007 - 36 osób, co stanowi 45% grupy Pogezania. Mamy nadzieję, że w tym roku nasza grupa będzie jeszcze większa i z tego miejsca zapraszamy właśnie CIEBIE, abyś dołączyła/dołączył do naszej grupy!!!! Temat tegorocznej pielgrzymki "Będziesz miłował" *** Do dnia 26.07.2010 r. można składać intencję, które zostaną zabrane przez grupę pielgrzymkową Pogezania Morąg- Pasłęk do Tronu Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze. Każdy kto chciałby (a nie może uczestniczyć w pielgrzymce) podziękować za otrzymane dobro, przeprosić za krzywdy zadane Sercu Maryi oraz o coś poprosić(np. dostanie się na studia, zdrowie, zgodę w rodzinie, szczęście lub odnalezienie powołania w życiu) może to uczynić poprzez prosty gest. Przy wejściu do kościoła znajduję się duża drewniana skrzynka a obok na stoliku w koszyczku znajdują się kartki z długopisami. Na tych karteczkach piszemy wszystkie intencje i wrzucamy je do skrzynki. Można również dorzucić drobne ofiary na dofinansowanie grupy. Za złożone ofiary -serdeczne Bóg zapłać, niech Maryja prowadzi Was przez życie! ![]() *** Uroczystość odpustowa w Mariance *2010*
W niedziele 27 czerwca przeżywaliśmy w Mariance uroczystość odpustową ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła. O godz. 11 ks. Proboszcz odprawił uroczystą Mszę Świętą. Po Mszy Świętej grupa studentów Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, która odbywa praktykę studencką w Mariance pod kierunkiem pani prof. Joanny Arszyńskiej, przedstawiła wykład na temat prac konserwatorskich w kościele. Następnie mieszkańcy wioski zaprosili obecnych na poczęstunek przy kawie i ciastku. Podczas Mszy Świętej śpiewał chór Parafii św. Józefa w Pasłęku pod kierunkiem pana Jacka Matukiewicza. Na zewnątrz podczas poczęstunku śpiewał i grał zespół młodzieżowy "Napełnieni Radością" z naszej parafii. Dziękujemy wszystkim, a szczególnie mieszkańcom wsi Marianka za przygotowanie uroczystości. *** Dziękujemy za pomoc w zorganizowaniu Dnia Dziecka w naszej Parafii:
Caritas Diecezji Elbląskiej, lodziarniom: Jankowscy i Gwiazda, cukierniom Hildebrandt i Bieńkowski, sklepom mięsnym: pani Anny Koroblewskiej i pana Jana Stańczyka, panu Jerzemu Przedpełskiemu, pani Danucie Mularczyk z baru Pod Bramą, firmie Wipasz i PUWiK, panu Grzegorzowi Łukaszewiczowi, ks. Sebastianowi, pani Julicie, zespołowi muzycznemu "Napełnieni Radością", paniom, panom oraz młodzieży ze wspólnot parafialnych pracujących przy grillu, rozdawaniu lodów, soczków i zabawek.
..:: zdjęcia z Dnia Dziecka *2010* ::.. *** ![]() |
|

























